Relacja spływ Drwęcą [1-3.05.2009]

W dniach 1-3.05.2009r. odbył się spływ kajakowy zorganizowany przez KTW „KILWATER” działający przy Warmińsko-Mazurskim oddziale PTTK w Olsztynie. Początek spływu miał miejsce na przystani LOK w Ostródzie, skąd wypłynęliśmy. Trasa spływu biegła przez Samborowo aż do  Nowego Miasta Lubawskiego. Uczestników na trasie było 10, z czego najmłodsza osoba miała 5 lat. Pierwszego dnia w piątek pokonaliśmy trasę o długości około 30 km, ale pomimo lekkiego zmęczenia wiosłowaniem na miejscu noclegu rozpaliliśmy ognisko i siedzieliśmy przy nim do późnych godzin nocnych.

Niestety nie posiadaliśmy gitary ,jednakże zapewniliśmy sobie zaplecze muzyczne w inny sposób, korzystając z własnych telefonów komórkowych;-). Nazajutrz wypłynęliśmy około godziny 11.00 i pływaliśmy znów do wieczora. Gdzieś po drodze w lesie rozbiliśmy namioty i rozpaliliśmy ognisko.

Jako, że było to ognisko pożegnalne, czyli tzw. „zielona noc”, siedzieliśmy przy nim do 1 , a co wytrwalsze jednostki jeszcze dłużej.

Myślę, że gdyby nie to, iż noc była naprawdę zimna to wszyscy siedzielibyśmy do rana. Trasa, którą pokonaliśmy ostatniego dnia była najkrótsza, ponieważ już po 12 zdawaliśmy kajaki. Ze swojej strony uważam, że spływ się bardzo udał, ekipa dopisała, było bardzo wesoło, zarówno na trasie podczas pływania jak i w czasie wieczornych ognisk. Pogoda była wymarzona jak na weekend majowy. Do tego wszystkiego trzeba przyznać ,że byliśmy dobrze zgrani, a to ważne podczas wypadów grupowych. Myślę, że wszyscy uczestnicy spływu zgodzą się ze mną ,że Drwęca jest bardzo urokliwą rzeką i wcale nie należy do najprostszych , a przyroda, którą podziwialiśmy płynąc naprawdę zachwyca. Osobiście polecam innym ludziom , którzy jeszcze nie płynęli tą rzeką aby sami przekonali się o tym jak tam jest pięknie. Na zakończenie chcę tylko powiedzieć ,że życzę sobie i pozostałym uczestnikom więcej takich spływów jak ten.

(C)Witosława Maciejska